Herbata z pigwą

Moim niedawnym odkryciem jest zielona herbata z dodatkiem pigwy. Dostępna w dwóch wersjach – liściastej i ekspresowej. Już od jakiegoś czasu nie mogę się nią nasycić, dlatego dziś trochę więcej o tym dodatku do herbatki. Bo w końcu – po co kupować gotową, skoro można przygotować ją samemu?

Dlaczego pigwa?

Jest owocem bardzo powszechnie występującym w polskich sadach i ogródkach, a jednak nie jest tak znana jak nasze tradycyjne jabłka czy gruszki. Owoc pigwowca, czyli właśnie znana nam potocznie pigwa są nieduże, żółte i dosyć twarde. Cechą charakterystyczną jest wyjątkowo kwaśny smak, więc rzadko spożywa się je na surowo, ale za to z powodzeniem mogą służyć do przygotowywania dżemów, powideł, musów, nalewek, soków albo kompotów. A oczywiście z powodzeniem nadadzą się również samodzielnie jako dodatek do herbaty. Pigwa jest znakomitym źródłem witaminy C. dzięki temu świetnie wspomaga nasz układ odpornościowy, dlatego najbardziej popularna jest w okresie przejściowym – przy dużej podatności na przeziębienia i grypę. Zawiera również witaminy z grupy B, a także mikroelementy, jak magnez, żelazo, fosfor czy wapń, które także są bardzo istotne przy wspomaganiu naszej naturalnej odporności. Tradycyjnie pigwa była wykorzystywana również jako środek na poprawę apetytu. Dla mnie osobiście – mocną stroną zielonej herbaty z pigwą jest lekki, orzeźwiający smak, który przynosi pobudzenie nawet na kilka godzin.

Konfitury do herbaty

Pigwa do herbatki

Jeśli chcecie samodzielnie przygotować herbatę z pigwą jest na to wiele sposobów. Najprościej jest przygotować swoją ulubioną herbatę, czarną, zieloną czy każdą inną. Wcześniej odkrójcie świeży plasterek pigwy, posypcie cukrem i odstawcie na kilkanaście minut, aby puścił sok. Wystarczy go potem wrzucić do napoju i delektować się kwaskowym smakiem. Dodatek można tez przygotować w większej ilości w postaci konfitury. Owoce pigwy należy pokroić w plasterki i ułożyć je w słoiku w warstwy, każdą przesypując cukrem. Tak przygotowany słoik najpierw musi odstać kilka godzin, aby wydzielił się sok. Potem konfiturę najlepiej przechowywać w lodówce, ale też codziennie wykorzystywać do herbatki!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.