Site icon Herbaciara

Szarlotka tatrzańska

Przepisów na szarlotkę chyba tyle, ile mam i babć. A ta, zaskakująco, zaczerpnięta od mojej siostry, zapalonej cukierniczki, która co rusz wypróbowuje nowe przepisy. Ta szarlotka jest wyjątkowa. Z ciastem kruchym, jak to w większości ciast z jabłkami, ale ciasto występuje w niej bardziej jako dodatek do ogromnej wprost ilości owoców (o ile chcemy przygotować ją zgodnie z zaleceniami przepisu).

Składniki do szarlotki

Na dużą blachę szarlotki tatrzańskiej potrzebujemy:

Przygotowanie i pieczenie szarlotki tatrzańskiej

Na stolnicę wysypujemy mąkę, proszek do pieczenia i cukier puder. Dodajemy do suchych składników margarynę, żółtka jajek i śmietanę. Ważne, by wcześniej nie wyjmować ich z lodówki i dodawać do ciasta zimne. Siekamy razem składniki, a potem szybko zagniatamy ciasto, żeby nie zdążyło się rozgrzać. Blachę do pieczenia wykładamy papierem. Ciasto dzielimy na 2/3 i 1/3. Większą częścią wykładamy blachę, a następnie wkładamy je na godzinę do lodówki. Pozostałą mniejszą część w folii umieszczamy w zamrażarce. Jabłka obieramy ze skórek, pozbawiamy gniazd nasiennych i kroimy w małe plasterki. Można to zrobić ręcznie, ale też na tarce albo w robocie kuchennym z opcją plasterkowania. Do jabłek dodajemy cukier puder, cukier waniliowy i cynamon według uznania. Delikatnie mieszamy, aby plasterki się nie połamały. Po godzinie wyjmujemy ciasto z lodówki i wykładamy na nie jabłka. To trochę długotrwały proces, bo lepiej to zrobić dokładnie, wyrównując i przygniatając kolejne warstwy. Na wierzch ścieramy drugą część ciasta na tarce o dużych oczkach. Pieczemy 60 do 80 minut w piekarniku nagrzanym do 160 stopni. Po upieczeniu i wystudzeniu można posypać cukrem pudrem.

Exit mobile version