O dziwo, dopiero pod koniec XVII wieku w naszym kraju zaczęto pijać herbatę. W Polsce przez dziesiątki lat, podobnie jak w Holandii i Niemczech, skąd trafiła do nas herbata, uważano napar z Camelii Sinensis za środek leczniczy. Przed Wami historia herbaty w Polsce od XVI wieku do czasu rozbiorów.
Podróż do Rzeczypospolitej
Podejrzany produkt
Cieszyliśmy się pięknie i nieźle się piło.
Trwała uczta do świtu. W południe się budzę,
Cięży głowa jak ołów, krztuszę się i nudzę.
Jejmość radzi herbatę, lecz to trunek mdlący.
Jakoś koło apteczki przeszedłem niechcący,
Hanyżek mnie zaleciał, trochę nie zawadzi.
Napiłem się więc trochę, aczej to poradzi:
Nudno przecie. Ja znowu, już mi raźniej było.
satyra „Pijaństwo”
Niemniej narodowy napój Chińczyków i Brytyjczyków nigdy nie zyskał w Polsce tak wielkiej popularności jak kawa. Wynikało to z trzech czynników:
- nie potrafiono jej właściwie przyrządzić;
- pijano jej zieloną odmianę;
- trudności natury komunikacyjnej – herbata była sprowadzana drogą morską, gdzie była narażona na wilgoć i rozwój grzybów, które znacznie zmieniały smak gotowego napoju.
A wiecie skąd się wzięła polska nazwa Cameli Sinensis? Słowo herbata pochodzi z połączenia dwóch słów: łacińskiego thea oznaczajacego krzew Camelii Sinensis oraz herba znaczącego zioło.
Bibliografia:
Justyna Mrowiec, Herbata. Moc smaku i aromatu.
Ewa Wendland, Kawa, herbata i czekolada. Nowe napoje w osiemnastowiecznej Rzeczypospolitej – ich wpływ na życie codzienne.
Kordian Tarasiewicz, Kawa i herbata na ziemiach polskich.

