Jak już niejednokrotnie wspominałam, nasi rodacy są dość przekorni, jeśli idzie o nadawanie własnych nazw produktów. Herbata to zbitka dwóch łacińskich słów herba oraz thea oznaczające zioło krzewu (domyślnie Camelii Sinensis), zaś w całej Europie króluje etymologia bazująca na chińskim leksemie 茶.
